Kobieta w okularach i o rudobrązowych włosach leży pod kraciastym kocem na kanapie i ogląda telewizor w przytulnym, jesiennym salonie z filiżanką herbaty na stoliku i widokiem na złote drzewa za oknem.
© FIXme
Data publikacji: 29 paź 2026

„Martwy pośladek” to mit? Co naprawdę dzieje się z Twoimi biodrami po wieczorze na kanapie

Październikowy wieczór: koc, serial, telefon w dłoni i nogi podwinięte pod siebie. Po trzech odcinkach wstajesz, a biodra i krzyż są sztywne jak zardzewiały zawias. Internet szybko podsuwa nazwę: martwy pośladek. Zanim się nią przejmiesz, sprawdźmy, co badania mówią o tym określeniu i o bólu pleców od siedzenia na kanapie.

Małgorzata Świderska

Małgorzata Świderska · 6 min czytania

Czy „martwy pośladek” w ogóle istnieje?

Po angielsku mówi się na to „gluteal amnesia” albo „dead butt syndrome”. Brzmi naukowo, ale to określenie potoczne. Przejrzałam bazy publikacji naukowych i nie znalazłam badań, które by to zjawisko zmierzyły albo pokazały, że siedzenie „wyłącza” pośladki. Termin pojawia się tylko we wzmiankach, bez własnych danych.

Nazwa pojawia się m.in. w przewodniku po badaniu bioder przez telemedycynę (Vomer i wsp., Cureus, 2023), gdzie jednym zdaniem utożsamiono ją z przeciążeniem ścięgna mięśnia pośladkowego średniego. To zupełnie coś innego niż „uśpione od kanapy pośladki”.

Co więc czujesz po wieczorze pod kocem? Najpewniej zwykłą sztywność i dyskomfort po długim bezruchu. Nieprzyjemne, ale bez diagnozy w tle.

Jesienią kanapa wygrywa z ruchem

Przegląd systematyczny 26 badań z 18 krajów, obejmujący 9300 osób (Garriga i wsp., International Journal of Environmental Research and Public Health, 2021), pokazał czytelny wzór. Latem ruszamy się najwięcej, zimą najmniej, a czas spędzany na siedząco zmienia się w odwrotnym kierunku.

Jesień prowadzi w stronę tego zimowego dołka. Wcześniej robi się ciemno, spacer po pracy przegrywa z kocem, a wieczór przy serialu łatwo zamienia się w trzy godziny bez wstawania.

Co roku w październiku słyszę w gabinecie podobne zdanie: „nic nie dźwigam, tylko wieczorem leżę na kanapie, a krzyż sztywny”.


Kobieta w okularach i ciepłym swetrze widziana od tyłu, trzymająca się z bólu za dolną część pleców w przytulnym, jesiennym pokoju przed włączonym telewizorem.
© FIXme

Ból pleców od siedzenia na kanapie: co mówią badania

Tu dobra wiadomość. Przegląd 10 badań kohortowych (Damato i wsp., European Journal of Pain, 2022) sprawdzał, czy osoby bez bólu krzyża, które dużo siedzą, częściej zaczynają go odczuwać. Nie zaczynały częściej niż pozostali: autorzy uznali, że siedzenie prawdopodobnie nie przyczynia się do nowego epizodu bólu dolnego odcinka pleców, przy umiarkowanej pewności dowodów.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy krzyż już dokucza. Przegląd 16 badań długofalowych (100 002 uczestników) z metaanalizą (Alzahrani i wsp., PeerJ, 2022) wykazał, że siedzenie co najmniej 3 godziny dziennie wiązało się z większymi ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu u osób z bólem krzyża. Z samym natężeniem bólu już nie. Autorzy zaznaczają, że wnioski są wstępne, bo badania w większości opierały się na samoopisie.

Żadne z tych badań nie dotyczyło wprost kanapy. Mówią o siedzeniu w ogóle. Wniosek jest jednak spójny: samo siedzenie prawdopodobnie nie wywołuje nowego bólu krzyża, ale przy istniejącym dyskomforcie lepiej je przerywać.

Nie ma idealnej pozycji, jest następna pozycja

W eksperymencie z randomizacją 25 zdrowych osób pisało na komputerze przez 15 minut w czterech różnych pozycjach (Christensen i wsp., Applied Ergonomics, 2023). Każda z nich podniosła ból szyi o co najmniej 2 punkty w skali do 10, czyli odczuwalnie. Najgorzej wypadło zgarbienie bez podparcia przedramion. To mała próba i krótki test, ale przesłanie jest proste: nawet dobra pozycja utrzymana kwadrans nie chroni przed dyskomfortem.

Podobnie z telefonem. W badaniu na 30 zdrowych dorosłych (Liu i wsp., Journal of Physical Therapy Science, 2025) głowa i tułów stopniowo opadały w ciągu 30 minut korzystania ze smartfona. W siadzie po turecku i bokiem rósł też nierówny nacisk na pośladki. Tyle że badano siedzenie na podłodze, nie na kanapie, i nie mierzono bólu.

Metaanaliza 7 badań z udziałem 10 715 osób (Chen i wsp., Postgraduate Medical Journal, 2025) wiąże nadmierne używanie smartfona z bólem szyi (skorygowany iloraz szans 2,34). To jednak badania retrospektywne i pokazują związek, a nie przyczynę.

Kroki, a nie samo wstawanie

Kusi, żeby po prostu stanąć przy oknie.

Badanie 224 osób pracujących przy biurku, u których czas siedzenia, stania i chodzenia w ciągu dnia mierzono czujnikiem (Dzakpasu i wsp., Medicine & Science in Sports & Exercise, 2023), pokazało coś ciekawego. Po 3 miesiącach więcej stania wiązało się z nasileniem dolegliwości mięśniowo-szkieletowych, a więcej kroków z ich zmniejszeniem. Po 12 miesiącach żadna z tych zmian nie miała już istotnego związku z bólem.

W praktyce: między odcinkami przejdź się do kuchni, zrób rundkę po mieszkaniu, wynieś śmieci. Chodzi o ruch, nie o zmianę kanapy na stanie w miejscu.

Jesienne liście
© FIXme

Cztery ruchy na biodra i lędźwie po serialu

Te ruchy wykonuj na stabilnym krześle, najlepiej z podłokietnikami. Miękka kanapa ugina się, a przy mostowaniu to przeszkadza. Ruszaj się powoli, w zakresie, w którym czujesz rozciąganie, a nie ostry dyskomfort.

1. Mostowanie bioder

Usiądź z prostymi plecami, stopy płasko na podłodze, dłonie na podłokietnikach. Unieś biodra, napinając pośladki i brzuch, aż ciało utworzy linię od kolan do ramion. Wytrzymaj 2 do 3 sekund i powoli wróć. Osiem powtórzeń.

2. Skłon do nogi założonej

Usiądź prosto i połóż kostkę jednej nogi na kolanie drugiej. Pochyl tułów powoli do przodu, jakby klatka piersiowa miała zbliżyć się do założonej nogi, i zatrzymaj się na minimum 3 sekundy. Pięć razy na każdą stronę. Wiele osób czuje wtedy rozciąganie w pośladku i z boku uda.

3. Przyciągnięcie uda do brzucha

Nogi na szerokość bioder. Zegnij jedno kolano i przyciągnij udo do brzucha, obejmując kolano obiema dłońmi. Wytrzymaj około 10 sekund i zmień nogę. Sześć powtórzeń naprzemiennie.

4. Skłon skośny

Przesuń się na krawędź krzesła, nogi szeroko, dłonie na kolanach. Pochyl się po skosie, jakby bark miał zbliżyć się do przeciwległego kolana, i zatrzymaj na 3 sekundy. Pośladki zostają na siedzisku. Dwanaście powtórzeń naprzemiennie.

Całość zajmuje kilka minut, czyli mniej więcej tyle, ile trwa czołówka serialu i przerwa na herbatę.

Kiedy odpuścić i skonsultować się

Przerwij ćwiczenia i skontaktuj się ze specjalistą, jeśli pojawi się ucisk lub dyskomfort w klatce piersiowej, zawroty głowy, mroczki przed oczami, nagła duszność, kołatanie serca albo ostry ból w trakcie ruchu. To samo dotyczy drętwienia lub mrowienia nogi, które nie mija po zmianie pozycji.

Odpuść też przy gorączce lub infekcji, po urazie albo zabiegu bez zgody prowadzącego specjalisty oraz wtedy, gdy leczysz się przewlekle na serce lub krążenie i nie masz potwierdzenia, że taki ruch jest dla Ciebie bezpieczny.

Ręcznie rysowana, błękitna ikona znaku zapytania umieszczona w okręgu, stylizowana na szkic lub akwarelę. Symbolizuje często zadawane pytania lub pomoc.

FAQ

  • Co to jest martwy pośladek?

To potoczna nazwa, nie diagnoza. Nie ma badań, które pokazywałyby, że siedzenie „wyłącza” pośladki. Sztywność po długim siedzeniu to raczej zwykły dyskomfort po bezruchu.

  • Czy od siedzenia na kanapie mogą boleć plecy?

Przegląd 10 badań kohortowych (2022) nie wykazał, by siedzenie zwiększało szansę na nowy epizod bólu krzyża. U osób, które już go odczuwają, siedzenie co najmniej 3 godziny dziennie wiązało się jednak z większymi ograniczeniami w codziennym funkcjonowaniu.

  • Czy lepiej stać niż siedzieć?

Niekoniecznie. W badaniu 224 pracowników biurowych więcej stania wiązało się po 3 miesiącach z większymi dolegliwościami, a więcej kroków z mniejszymi. Liczy się ruch, nie samo wstanie.

  • Jak często zmieniać pozycję przy serialu?

Nie ma jednej potwierdzonej reguły. W eksperymencie z 2023 roku już 15 minut pisania na komputerze w jednej pozycji wiązało się z bólem szyi, więc rozsądnie jest wstać i przejść się choćby między odcinkami.

Najtrudniej nie jest wstać z kanapy, tylko o tym pamiętać. W aplikacji FIXme przerwa sama się przypomina, a w programie Lędźwiowy Komfort wirtualny fizjoterapeuta prowadzi Cię przez ruchy bioder i krzyża. Kamera sprawdza, czy wykonujesz je poprawnie, i liczy powtórzenia za Ciebie.
Zobacz, jak to działa: zarejestruj się